Letnie warsztaty taneczne
- taniec brzucha, afro, bollywood dance, bharata natyam, tańce w kręgu; a oprócz tego warsztaty rozwojowe

Zapraszam na letnie warsztaty wyjazdowe - głównie taneczne. Rzecz będzie się działa od 4 lipca do 24 sierpnia w w Łochowicach pobliżu Krosna Odrzańskiego w siedmiu tygodniowych edycjach. Będą warsztaty tańca brzucha dla początkujących, średniozaawansowanych i zaawansowanych, warsztaty afro, bollywood dance, bharata natyam, warsztaty tańców w kręgu i warsztaty rozwojowe (uwaga! w tym roku jest więcej propozycji dla panów - ciekawe, czy skorzystają ;-). No i oczywiście będzie czas na słodkie lenistwo :-)

A oto skrócony plan każdej z edycji i uwagi ogólne:

I edycja - 04-13.07

Bollywood dance (tylko do 09.07. włącznie) - staż taneczny dowolny - prowadzi Ola Wachacz. W programie 2 choreografie (po jednej w każdym cyklu).
Będą 2 cykle, każdy po 11,5 h.
Cena jednego cyklu to 253 zł, można uczestniczyć w obu cyklach równolegle. Na jeden cykl zapraszam również panów.

Bharata natyam (tylko do 09.07. włącznie) - staż taneczny dowolny - prowadzi Ola Wachacz. W programie przegląd adavu (kroków) i krótka choreografia. Zapraszam również panów.
Cykl to 7,5 h, cena 165 zł.

Taniec brzucha dla początkujących - staż taneczny 0-6 miesięcy - prowadzą Ania Hadryan i Ania Matusiak.
W programie nauka podstawowych kroków i figur, łączenie ich, krótkie choreografie, elementy tańca z woalem i z laską.
Cykl to 23 h, cena 437 zł.

Taniec brzucha dla średniozzaawansowanych - staż taneczny 6-18 miesięcy - prowadzą Ania Hadryan i Ania Matusiak.
W programie m.in. taniec z wachlarzem i drum solo.
Cykl to 23 h, cena 437 zł.

II edycja - 13-20.07

Taniec brzucha dla początkujących - staż taneczny 0-6 miesięcy - prowadzi Ania Matusiak albo Kasia Wieczorek.
W wersji krótszej (3 h dziennie) nauka podstawowych kroków i figur, ich łączenie, krótkie choreografie. Cykl to 18 h, cena 342 zł.
W wersji rozszerzonej (3 h plus dodatkowo 1,5 h dziennie) m.in. taniec z laską.
Cykl to 25,5 h, cena 485 zł.

Taniec brzucha dla średniozaawansowanych i zaawansowanych (styl turecki)- staż taneczny powyżej 6 miesięcy - prowadzi Kasia Wieczorek. W wersji krótszej (3 h dziennie) m.in. taniec z laską, z sagatami i z dwoma woalami.
Cykl to 18 h, cena 342 zł.
W wersji rozszerzonej (3 h plus dodatkowo 1,5 h dziennie) również praca rąk i ramion, taniec na podłodze, podstawy klasycznego tańca egipskiego, taniec sceniczny (teoria i praktyka występowania dla publiczności).
Cykl to 25,5 h, cena 485 zł.

III edycja - 20-27.07

Tu wszystko jak w edycji II. Ale Ania i Kasia (instruktorki) zadbają o to, żeby osoby, które chcą przyjechać na drugą i trzecią edycję, na trzeciej się nie nudziły ;-)


IV edycja - 27.07.-03.08

Taniec brzucha dla początkujących - staż taneczny 0-6 miesięcy - prowadzi Ania Hadryan albo Agnieszka.
W wersji krótszej (3 h dziennie) nauka podstawowych kroków i figur, ich łączenie, krótkie choreografie, taniec z wstążką albo z woalem.
Cykl to 18 h, cena 342 zł.
W wersji rozszerzonej (3 h plus dodatkowo 1,5 h dziennie) m.in. taniec z wachlarzem.
Cykl to 25,5 h, cena 485 zł.

Taniec brzucha dla średniozaawansowanych - staż taneczny 6-18 miesięcy - prowadzi Agnieszka.
w wersji krótszej (3 h dziennie) m.in. elementy tańca tureckiego i choreografia "Zatańcz taniec brzucha dla swojego mężczyzny" ;-) Cykl to 18 h, cena 342 zł.
W wersji rozszerzonej (3 h plus dodatkowo 1,5 h dziennie) m.in. podstawy tribalu.
Cykl to 25,5 h, cena 485 zł.

V edycja - 03-10.08

Tu wszystko jak w edycji IV. Ale Agnieszka i Ania (instruktorki) zadbają o to, żeby osoby, które chcą przyjechać na czwartą i piątą edycję, na piątej się nie nudziły ;-)



VI edycja - 10-17.08

Afro - staż taneczny dowolny - prowadzą Wiola Wojciechowska i Maxime Piazza (bębny). W programie 2 choreografie (po jednej w każdym cyklu). Będą 2 cykle, każdy po 11 h. Cena jednego cyklu to 330 zł.
Można uczestniczyć w obu cyklach równolegle. Zapraszam również panów.

Taniec brzucha dla początkujących - staż taneczny 0-6 miesięcy - prowadzi Ania Zduńczyk albo Agnieszka.
W wersji krótszej (3 h dziennie) nauka podstawowych kroków i figur, ich łączenie, krótkie choreografie, taniec z woalem.
Cykl to 18 h, cena 342 zł.
W wersji rozszerzonej (3 h plus dodatkowo 1,5 h dziennie) m.in. teoria i praktyka występowania dla publiczności i nauka makijażu scenicznego.
Cykl to 25,5 h, cena 485 zł.

Taniec brzucha dla średniozaawansowanych - staż taneczny 6-18 miesięcy - prowadzi Agnieszka.
w wersji krótszej (3 h dziennie) m.in. elementy tańca tureckiego i choreografia "Zatańcz taniec brzucha dla swojego mężczyzny" ;-)
Cykl to 18 h, cena 342 zł.
W wersji rozszerzonej (3 h plus dodatkowo 1,5 h dziennie) m.in. podstawy tribalu.
Cykl to 25,5 h, cena 485 zł.

Warsztaty rozwojowe - prowadzi Agnieszka Kostecka. Będą 3 tematy warsztatów:
"Wszystkie kolory tęczy" czyli Zarządzanie emocjami. Czas - 7,5 h, cena 263 zł.
"Łapacze słów" czyli Jak rozmawiać z podświadomością? Czas - 7,5 h, cena 263 zł.
"Co jest cenniejsze niż złoto?" czyli Zarządzanie czasem. Czas - 5 h, cena 175 zł.
Na te warsztaty zapraszam również panów.

VII edycja - 17-24.08

Taniec brzucha dla początkujących - staż taneczny 0-6 miesięcy - prowadzi Dominika Milczarek albo Ania Hadryan..
W wersji krótszej (3 h dziennie) nauka podstawowych kroków i figur, ich łączenie, krótkie choreografie. Cykl to 18 h, cena 342 zł.
W wersji rozszerzonej (3 h plus dodatkowo 1,5 h dziennie) m.in. m.in. taniec z woalem i praca rąk.
Cykl to 25,5 h, cena 485 zł.

Taniec brzucha dla średniozaawansowanych - staż taneczny 6-12 miesięcy - prowadzi Ania Hadryan.
w wersji krótszej (3 h dziennie) m.in.taniec z woalem. Cykl to 18 h, cena 342 zł.
W wersji rozszerzonej (3 h plus dodatkowo 1,5 h dziennie) m.in. taniec shaaby, taniec z laską.
Cykl to 25,5 h, cena 485 zł.

Warsztaty rozwojowe - prowadzi Agnieszka Kostecka. Będą 3 tematy warsztatów:
"Wszystkie kolory tęczy" czyli zarządzanie emocjami. Czas - 7,5 h, cena 263 zł.
"Łapacze słów" czyli jak rozmawiać z podświadomością? Czas - 7,5 h, cena 263 zł.
"Co jest cenniejsze niż złoto?" czyli zarządzanie czasem. Czas - 5 h, cena 175 zł.

Afro - nie jest to jeszcze pewne, ale w tej edycji może będą też warsztaty afro - do połowy kwietnia rzecz na pewno się sklaruje.

Uwagi ogólne:

Program każdej edycji składa się z różnych "klocków" - każdy wybiera, z czego chce skorzystać. Można brać udział w zajęciach przez 2,5 godziny dziennie, a potem się opalać, a można też "zajęciować" przez 8 godzin.
W czasie tych edycji, na których pojawiają się dwa albo trzy różne tematy, godziny zajęć są tak zaplanowane, że jeżeli ktoś chciałby np. przez pół dnia tańczyć taniec brzucha, a przez drugie pół dnia bollywood, afro, czy chodzić na warsztaty rozwojowe, to jest to możliwe (chociaż niekiedy wymaga dużej dyscypliny czasowej i rączego przemieszczania się z zajęć na zajęcia). Bollywood dance i afro są i rano i po południu, ale ranki to jeden niezależny cykl, a popołudnia - drugi.
Ponieważ pisałam, że w tym roku jest więcej propozycji dla panów, wymienię je tu wszystkie: I edycja - Bharata Natyam i jeden cykl bollywood dance; VI edycja - afro i warsztaty rozwojowe; VII edycja - warsztaty rozwojowe; na każdej edycji tańce w kręgu, jeśli zbierze się grupa (o tym piszę kilka akapitów dalej).
W powyższej rozpisce w edycjach od II do VII proponuję możliwość udziału w warsztatach tańca brzucha w wersji krótszej (18 h), albo rozszerzonej (25,5 h). Może się jednak zdarzyć tak, że na którąś z edycji zgłosi się zbyt mało osób chętnych na zajęcia w wersji rozszerzonej. W takiej sytuacji zarówno grupa podstawowa, jak i średniozaawansowana (czy zaawansowana) będą miały po 3 h zajęć dziennie i będą prowadzone przez tę samą instruktorkę.Na miesiąc przed każdą edycją powinno być już jasne, jak się sprawy mają. W takiej sytuacji każda z grup miałaby w czasie danej edycji 17 h zajęć (323 zł), a prowadzącymi byłyby: na edycjach II-III - Kasia Wieczorek; na edycjach IV-VI - Agnieszka; na edycji VII - Ania Hadryan.
W zeszłym roku słyszałam głosy "Chętnie byśmy przyjechały na dwa tygodnie". Chociaż często dwie albo trzy kolejne edycje prowadzi ta sama ekipa instruktorska, zapewniam, że nie powtórzy się ten sam program przez dwa kolejne tygodnie, więc nikt się nie będzie nudził, jeśli zdecyduje się na dłuższy wyjazd ;-) - no, chyba że będzie to decyzja w ostatniej chwili, bo wtedy instruktorki nie zdążą przygotować zupełnie nowego programu.
Jeżeli nie zbierze się wystarczająca ilość osób zastrzegam sobie możliwość odwołania każdej z edycji najpóźniej miesiąc przed datą jej rozpoczęcia. Wpłacone zaliczki wracają wtedy niezwłocznie do nadawców (zwrotów dokonuję tylko przelewem bankowym; nie wysyłam przekazów pocztowych). Jeżeli zdarzyłoby się, że któraś z instruktorek nie mogłaby w zaplanowanym terminie poprowadzić zajęć, zapewniam na jej miejsce zastępczynię, która poprowadzi zajęcia na tym samym poziomie. Jeśli nie uda się znaleźć zastępstwa, zwracam niezwłocznie wpłaty dokonane za zajęcia, które miała prowadzić dana instruktorka oraz wpłaty za inne zajęcia z tej samej edycji, jeśli takie będzie życzenie wpłacającego. Sposoby zwrotu wpłaty - jak wyżej.


Tego lata żadnych warsztatów nie prowadzi Lidia Rekosz-Domagała. Najbardziej zaawansowane osoby zapraszam na drugą i trzecią edycję (13-20.07., 20-27.07.) na warsztaty Kasi Wieczorek - jej umiejętności taneczne są naprawdę imponujące. No i uczy stylu tureckiego - rzadkość w tym pięknym kraju ;-)
Osoby o dużym doświadczeniu tanecznym zachęcam też do udziału w zajęciach Agnieszki Zaborowskiej - ona też proponuje dużo kroków i figur tureckich, a w wersji rozszerzonej będzie uczyć podstaw tribalu.


Do grup średnio zaawansowanych i zaawansowanych tańca brzucha zapraszam osoby, które przynajmniej przez pół roku brały udział w regularnych zajęciach. Jeśli ktoś ma mniejszy staż taneczny, a będzie chciał się zapisać do grupy średniozaawansowanej albo zaawansowanej, może to zrobić na własną odpowiedzialność.
W wielu grupach tańca brzucha część zajęć stanowić będzie taniec z woalem (zawsze jest to zaznaczone w programie). W związku z tym należy zabrać ze sobą jakąś lekką tkaninę o szerokości równej odległości między talią tancerki a ziemią i o długości równej rozpiętości ramion tancerki + 20 cm. Ponieważ woale będą wykorzystywane na pokazie, musi to być materiał jednobarwny, o zdecydowanym kolorze, harmonizującym z kolorem stroju pokazowego danej osoby.
Nie proponuję tańców w kręgu jako osobnych warsztatów, ale gdyby się zgłosili chętni, to po kolacji, po półtorej godzinki dziennie - czemu nie? ;-) Jeśli chodzi o część przyziemno - pragmatyczną tej propozycji -
godzina tańców w kręgu to 16 zł, warsztaty mogą się odbywać w 1,5-godzinnych blokach. Na te zajęcia zapraszam również panów.

Rozpiska godzinowa zajęć i posiłków:

Taniec brzucha (z wersją rozszerzoną):
Grupa początkująca: 8.30 - śniadanie, 9.15-10.45 - część rozszerzona, 13.30 - obiad, 14.45-18.00 - część zasadnicza, 18.15 - kolacja. Grupa średniozaawansowana albo zaawansowana: 9.00 - śniadanie, 10.45-14.00 - część zasadnicza, 14.15 - obiad, 18.15 - kolacja, 19.15-20.45 - część rozszerzona.

Taniec brzucha (tylko wersja zasadnicza - jeżeli nie zbierze się grupa na wersję rozszerzoną; taki plan będzie też w czasie I edycji bo wtedy z założenia nie ma wersji rozszerzonej): Grupa początkująca: 8.30 - śniadanie, 9.30-12.45 - zajęcia, 13.45 - obiad, 18.15 - kolacja. Grupa średniozaawansowana albo zaawansowana: 8.30-9.00 - śniadanie, 13.30-14.00 - obiad, 15.00-18.15 - zajęcia, 18.30 - kolacja.

Bollywood dance i Bharata Natyam:
8.30 - śniadanie, 9.15-10.45 - Bharata Natyam, 11.00-13.45 - bollywood dance (pierwszy cykl), 14.00 - obiad, 15.15-18.00 - bollywood dance (drugi cykl).

Afro:
8.30-9.00 - śniadanie, 11.15-13.30 - pierwszy cykl, 13.45 - obiad, 15.45-18.00 - drugi cykl, 18.15 - kolacja.

Warsztaty rozwojowe:
8.30-9.00 - śniadanie, 11.00-13.45 (pon.-śr.) - "Wszystkie kolory tęczy", 11.00-13.45 (czw.-pt.) - "Co jest cenniejsze niż złoto?",14.00 - obiad, 15.15-18.00 (pon.-śr.) - "Łapacze słów", 18.15 - kolacja.

Koszty spania, jedzenia i przejazdów:

Cena noclegów w Łochowicach to:
- w I edycji 9 noclegów - 256 zł; jeśli ktoś wybiera się tylko na bollywood dance i Bharata Natyam i chce wyjechać 10.07., płaci za 6 noclegów 180 zł
- od II do VI edycji włącznie 7 noclegów - 210 zł
- w VII 7 noclegów to 196 zł
Różnica bierze się stąd, że noclegi na kempingu mają różne ceny zależnie od tego czy przypadają na okres zwany "poza sezonem", "w sezonie" czy "ścisły sezon".

Cena posiłków to:
- w I edycji 8 pełnych dni + 1 kolacja + 1 śniadanie; przy spożywaniu pełnej porcji to 255 zł, przy połówce - 171 zł (dla osób, które wyjeżdżają 10.07. odpowiednio o 90 zł mniej przy pełnej porcji i o 60 zł mniej przy połówce).
- w kolejnych edycjach 6 pełnych dni + 1 kolacja + 1 śniadanie; przy pełnej
porcji 195 zł, przy połówce - 131 zł.
Wersja pełnoporcjowa jest BARDZO solidna, zwłaszcza obiad. Dla osób o przeciętnym apetycie najrozsądniejszym chyba rozwiązaniem byłoby zamówienie pełnych śniadań i kolacji i połówek obiadów (taki zestaw kosztuje dziennie 24 zł, pełna porcja to 30 zł, połówka 20 zł). No, ale warto też wziąć pod uwagę, że jeśli będziemy się dużo ruszać, to będziemy też dużo spalać ;-)

Można brać udział w warsztatach nie mieszkając na kempingu i/lub nie pożywiając się na nim. Jest też możliwość rozbicia namiotu na polu namiotowym należącym do kempingu - za 1 osobę pod namiotem płaci się 7 zł dziennie. Warunek jest tylko jeden - trzeba mieć własny namiot. Wszystkie szczegóły cenowe (również ceny domków o podwyższonym standardzie) można znaleźć na stronie kempingu www.wdwlochowice.com.pl Jeśli ktoś chce się żywić we własnym zakresie, to we wsi Łochowice, 20 minut pieszo od kempingu, są 2 przyzwoicie zaopatrzone sklepy.

Ponieważ większość zajęć będzie się odbywać 3,5 abo 4,5 km od miejsca, w którym będziemy mieszkać (czyli w Strudze albo w Krośnie), osoby niezmotoryzowane muszą się liczyć z wydaniem dodatkowo około 10 zł dziennie na dojazd do miejsca zajęć (no, chyba że zmotoryzowani okażą się tak mili, jak bywali dotąd i udostępnią wolne miejsca w samochodach ;-). Możliwości przemieszczania się jest kilka: PKS (niestety,jeździ rzadko), wypożyczenie roweru na kempingu (za rower nie-górski 4 zł za dobę) , wynajęcie busa, taksówka (ta opcja jest opłacalna w 4 osoby na trasie Łochowice - Krosno), dogadanie się z kimś miejscowym na transport samochodowy (pewnie wyjdzie taniej , niż taxi). W każdym razie na dwa tygodnie przed każdą z edycji zaproponuję konkretne rozwiązania - wtedy będzie już wiadomo, ile jest wolnych miejsc w samochodach. Jeśli okaże się, że najlepszym rozwiązaniem jest wynajęcie busa, to jako organizator biorę na siebie zorganizowanie tego ;-). Ale bez czarnowidztwa - dotąd zawsze była wystarczająca ilość wolnych miejsc w samochodach :-)
Aha, jak wiadomo, każda edycja kończy się pokazem - możemy występować na kempingu dla współwczasowiczów, w Krośnie, albo w Zielonej Górze. Prawdopodobnie na kilka pokazów zaprosi nas zielonogórski lokal (a zarazem kombinat kultury ;-) "4 róże dla Lucienne". W takiej sytuacji najprawdopodobniej to oni zorganizują i opłacą transport do Zielonej Góry i z powrotem. Ale w innych sytuacjach musimy się liczyć z tym, że za transport płacimy sami (benzyna do Z.G. i z powrotem to 25 zł, bilet PKS na trasie Krosno - Z.G. - Krosno to 18 zł). Jeśli ze względu na koszty większość uczestników uzna, że woli występować nie w Zielonej Górze, tylko w Łochowicach albo w Krośnie, to tam właśnie wystąpimy.

Dzieci do 10 lat nie płacą za zajęcia. Uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów i szkół średnich mają 25% zniżki od ceny warsztatów. Zniżki nie dotyczą cen noclegów i jedzenia.

Terminy zgłoszeń i wpłat:

Proszę o zgłoszenia WYŁĄCZNIE TELEFONICZNE! Mój numer to: 0506 560 860

Ostateczne terminy zgłoszeń i wpłat zaliczek są następujące:
I edycja - 12.05.
II edycja - 19.05.
III edycja - 26.05.
IV edycja - 02.06.
V edycja - 09.06.
VI edycja - 16.06
VII edycja - 23.06.

Zaliczka to 50% ceny warsztatów plus 150 zł na poczet noclegów i posiłków.

Z wszech miar zachęcam, żeby traktować te terminy poważnie. W zeszłym roku dwie letnie grupy nie zebrały się, bo część pań zgłosiła się za późno. Z kolei na jednej z edycji, które się odbyły, dla kilku osób, które zgłosiły się w ostatniej chwili, zabrakło miejsc na kempingu - szczęśliwie były wolne miejsca w pobliskim gospodarstwie agroturystycznym, ale na takie szczęście nie zawsze można liczyć.

Zastrzegam sobie możliwość odwołania każdej edycji najpóźniej miesiąc przed datą jej rozpoczęcia, jeżeli nie zgłosi się (albo nie wpłaci zaliczek) wystarczająca ilość osób. Wtedy oczywiście dokonane wpłaty niezwłocznie wracają na konto wpłacających w postaci przelewów bankowych. Uwaga! Nie wysyłam przekazów pocztowych.

Pozostałą część należności (i za warsztaty, i za kemping) należy wpłacić w następujących terminach:

I edycja - 16.06.
II edycja - 23.06.
III edycja - 30.06.
IV edycja - 07.07.
V edycja - 14.07.
VI edycja - 21.07.
VI edycja - 28.07.

Tradycyjnie oświadczam, że już nigdy nie przyjmę na zajęcia osób, które nie zapłaciły za jakiekolwiek szafowe warsztaty czy zajęcia, w których wzięły udział.

UWAGA! Wszelkie wpłaty za warsztaty są bezzwrotne! W uzasadnionych okolicznościach (choroba własna albo choroba dziecka poświadczona przez lekarza) i w miarę wolnych miejsc w grupach można niewykorzystaną wpłatę przenieść na którąś z letnich edycji warsztatów.
Co do zaliczek za noclegi i posiłki, to w przypadku rezygnacji więcej niż 30 dni przed terminem rozpoczęcia pobytu kemping potrąca 20% ; jeżeli rezygnacja nastąpi w czasie 15-30 dni przed terminem przyjazdu - potrącane jest 50%; jeżeli rezygnacja nastąpi mniej niż 15 dni przed przyjazdem, przepada cała zaliczka.

Proszę o wpłaty przelewem na konto:

Kinga Makowiecka ul. Olszynki Grochowskiej 18 04-281 Warszawa Raiffeisen Bank - konto: 09 1750 0012 0000 0000 0557 6083

Teraz trochę o miejscu, w którym odbywają się zajęcia: 

Od razu przyznaję, że mam absolutnego fioła na punkcie Łochowic i w ogóle lubuskiego i spędzam tu mnóstwo czasu (a fioł w międzyczasie się pogłębia ;-). Pisząc ten tekst muszę co jakiś czas wchodzić na stronę kempingu - i za każdym razem dziko chcę tam być. To jest miejsce,gdzie jest jezioro, las, las, las i jeszcze las. I niesamowicie życzliwi ludzie - niby wiem o tym od czterech lat, a cały czas się zadziwiam... Wystrój jest taki ciut z minionej epoki, nie ma złotych klamek, ale mieszka się wygodnie. Domki są dwu-, trzy- albo czteroosobowe, z wielkimi oknami; każdy domek ma własną łazienkę, ciepła woda występuje całodobowo i w dużych ilościach. Jada się smacznie. Krótko mówiąc: lubię i polecam :-)
Podaję namiar na stronę kempingu: http://www.wdwlochowice.com.pl/ - są tam też wszystkie ceny noclegów i wyżywienia, cennik domków o podwyższonym standardzie, itd.itp.
Jak widać z powyższego fragmentu,nie jestem w kwestii Łochowic obiektywnym obserwatorem,więc galeria zdjęć na stronie kempingu mnie nie przekonuje - mówiąc krótko, łochowicka rzeczywistość według mnie wygląda znacznie sympatyczniej niż zdjęcia ;-).

A teraz trochę szczegółów technicznych: 

Będziemy mieszkać na kempingu W.D.W. Łochowice, 4,5 km od Krosna Odrzańskiego, w domkach 2-,3-, albo 4-osobowych (trójki i czwórki są dwupokojowe, ale jeden pokój jest przechodni) .Można też mieszkać w namiocie albo znaleźć sobie inne lokum, np. w gospodarstwie agroturystycznym czy w hotelu. Na kempingu będziemy też jeść. Pory posiłków są następujące: śniadanie - 8.30-9.30, obiad - 13.30-14.30, kolacja - 18.00-18.30. Kemping BARDZO prosi o punktualne przychodzenie na posiłki, zwłaszcza na kolację, bo o 19.00 stołówka definitywnie kończy działania.
W standardowym wyposażeniu domków nie ma czajników elektrycznych, telewizorów ani lodówek. Można je odpłatnie wypożyczyć na kempingu, albo zabrać ze sobą, jeśli ktoś ma taką możliwość (no, może nie lodówkę... ;-) Odbiór TV w domkach jest mocno średni, ale telewizor może być urządzeniem przydatnym do układania dziatwy do snu (dobranocki).

Każda edycja zaczyna się w niedzielne popołudnie (z wyjątkiem pierwszej, która zaczyna się w piątkowe popołudnie). Domki można zajmować od 16.00; należy zgłaszać się w recepcji - pracownicy kempingu zaprowadzą każdego do jego domku i przy tej okazji spiszą stan licznika elektrycznego. Proponuję, żeby dla jasności ewentualnych rozliczeń zrobić to samo. W cenie wynajmu na każdego mieszkańca domku przypadają 2 kW energii na dobę - to spokojnie wystarcza na robienie herbaty, suszenie włosów, itp. Wyższe od założonej normy zużycie (praktycznie zdarza się to tylko przy używaniu grzejnika olejowego,który jest na wyposażeniu każdego domku)jest rozliczane przy zdawaniu kluczy. Cena 1 nadprogramowego kW wynosi w tej chwili 0,70 zł, ale w związku z planowanymi podwyżkami cen energii może wzrosnąć. Ale nawet przy bardzo chłodnej pogodzie dopłata za dodatkowe zużycie energii nie powinna przekroczyć 15 zł na domek.

Wracając do dnia przyjazdu - w znanej już porze jest kolacja, a o 20.00 spotkanie organizacyjne (jeśli pogoda dopisze, to przy ognisku; warto oprócz kiełbasek zabrać coś do notowania ;-). Każda edycja kończy się wspólnym pokazem instruktorki i uczestników zajęć. Pokazy będą otwarte dla publiczności i odbędą się w soboty około 20.00-20.30.(jeśli będą w Zielonej Górze, to należy liczyć się z powrotem na kemping koło północy). Pokaz bollywood dance i bharata natyam odbędzie się w środę 09.07.
No a potem ostatni nocleg, śniadanie - i pożegnanie.

Pokaz na zakończenie kursu:
Tradycyjnie każda edycja łochowickich warsztatów kończy się pokazem. Ponieważ sporo osób równie tradycyjnie ma wątpliwości "Co my możemy pokazać po kilkunastogodzinnym kursie?", wyjaśniam: -w pokazie biorą udział tylko osoby CHĘTNE; namawiam i zachęcam, bo np. w tańcu brzucha występowanie dla publiczności jest integralną częścią tego tańca (w tym sensie pokaz jest też częścią kursu), ale jeśli ktoś jest PEWNY, ze występować nie chce, to nie musi; po prostu w połowie każdej edycji zapytam o wiążące decyzje w tej sprawie. -pokaz tańca brzucha jest pomyślany tak, żeby każda z osób początkujących mogła się zaprezentować z tym, co najlepiej umie i w czym się najlepiej czuje; spraktykowałyśmy już tę formułę wielokrotnie; na miejscu opowiem, na czym polega cały ten patent w tańcu brzucha; co do afro i bollywood, to Wiola i Ola (instruktorki) zapewniają, że po takich warsztatach można spokojnie dać piękny pokaz.
Osoby, które chcą brać udział w pokazie (a i pozostałe osoby też, jeśli zechcą), będą w czasie wyjazdu przygotowywać sobie stroje pokazowe. Jeśli chodzi o taniec brzucha, trzeba zabrać ze sobą: -lejący sie materiał na spódnicę (szyfon albo żorżeta syntetyczna albo wiskozowa, świetnie nadaje się też jedwab) - przy wzroście 160-170 cm potrzeba 1,1 m materiału o szerokości 150 cm, albo 2,1 m materiału o szerokości 90 cm
-na górę stanik albo top
-do ozdabiania góry cekiny, frędzle, koraliki - wszystko, co się merda, błyszczy i świeci ;-)
-nici w odpowiednim kolorze do zszywania spódnicy i naszywania błyszczydeł na górę stroju
-igły
-gumkę do wciągnięcia w spódnicę
-buty do tańczenia na pokazie - KONIECZNIE! bo być może będziemy tańczyć w miejscu, gdzie na bosaka łatwo się zranić (letni ogródek lokalu - kapsle, szkło mogą się tam zdarzyć); potrzebne są buty podobne do "czeszek" (miękka podeszwa, obejmujące całą stopę); zupełnie nie nadają się klapki, a już na pewno nie japonki; takie buty w orientalnym stylu, kolorowe, ozdobione koralikami, za nieduże pieniądze można kupić w CCC; bazary też pewnie są dobrym i tanim terenem łowów
-kolorowe kosmetyki
-bransolety, wisiory, długie kolczyki - co kto ma
-chustka na biodra - z monetkami albo bez
Tu się nie da przesadzić - Orient to ostre kolory, ostre kontrasty kolorów i mnóstwo błyszczydeł ;-). W związku z tym materiał na spódnicę i góra nie mogą być szare, pastelowe ani w kolorach ziemi; ale przy tej całej ostrości kolorów muszą być niewzorzyste (bo to już byłby bardziej cygański czy turecki styl), najwyżej cieniowane w obrębie jednego koloru.

Aha,panie miłe! Występujemy dla publiczności - więc z szacunku dla niej na występ trzeba się odziać godnie. To znaczy nie wchodzi w grę codzienne ubranie z zawiązaną na nim chustką z monetek. Góra w tańcu brzucha może być niemal dowolnie rozebrana - ale dół to spódnica do kostek (może być przezroczysta, a jakże ;-), albo szarawary.

Na pokaz bollywood będą potrzebne baletki i sari, ewentualnie długa spódnica i mała bluzeczka. No i dużo biżuterii ;-) Postaram się mieć na miejscu zapas sari do kupienia w ludzkiej cenie - po 30 zł.
Jeśli chodzi o afro, to osobom zgłaszającym się na te zajęcia będę już indywidualnie wysyłać informację o tym, jaki strój należy przygotować na pokaz. Na pewno potrzebne będą buty, żeby nie zranić się szkłem czy kapslem.

Koszty dojazdu: 

Większość osób niezmotoryzownych będzie pewnie podróżować przez Zieloną Górę. Z Zielonej Góry PKS-em w do Krosna (jest tych PKS-ów mnóstwo) - 9 zł. Z Krosna kolejnym PKS-em do Łochowic (tych PKS-ów jest dramatycznie mało) - 4 zł (albo taksówką - 20 zł; jeśli kierowca poda wyższą cenę, należy go zabić śmiechem). Informacja o dojeździe dla zmotoryzowanych: w Krośnie na rondzie (jest tylko jedno w mieście) trzeba się kierować na Bytnicę. Za miastem zaczyna się las. Po jakichś 2-3 km jechania lasem po prawej widać strzelnicę wojskową. Około 0,5 km za strzelnicą od głównej drogi odchodzi odgałęzienie w PRAWO - jest przy nim tabliczka "W.D.W.Łochowice". Trzeba skręcić w to odgałęzienie i jechać nim do końca - aż pod bramę ośrodka. Gdyby ktoś chciał pytać o drogę w Krośnie, warto zaznaczyć, że nie chodzi o wieś Łochowice, tylko o ośrodek wojskowy w Łochowicach.

Teraz trochę o samych zajęciach:

Taniec brzucha Warsztaty tańca brzucha są przeznaczone tylko dla kobiet. W czasie zajęć będziemy się przede wszystkim uczyć samego tańca - i techniki, i improwizowania. Instruktorki powiedzą też, jak przygotować sobie strój i makijaż na występ (ale praktyczna i dogłębna nauka makijażu scenicznego będzie tylko na VI edycji).
Oczywiście trzeba zabrać ze sobą stosowne substraty do tych strojów i makijaży. I niech nikt mi nie mówi, że nie potrafi szyć - dziewczyny, które tak mówiły dwa lata temu, zrobiły sobie stroje, że hej! No i miałyśmy mnóstwo fajnego życia towarzyskiego wieczorami przy orientalnej wersji darcia pierza, czyli przy wyszywaniu staników cekinami ;-)

W II i III edycji będziemy się uczyć tańca w stylu tureckim. Od tańca syryjskiego czy egipskiego, którego najczęściej można się uczyć w Polsce, taniec turecki różni się żywszą ekspresję, dużą dawką shimmy i tańca na podłodze i wątkami zaczerpniętymi ze skocznych tańców ludowych, (głównie cygańskich).
Inny jest też ruch rąk, który często naśladuje codzienne prace tureckich kobiet. Przy tych wszystkich różnicach jest też mnóstwo podobieństw - przede wszystkim podstawowe kroki i figury są, jeśli chodzi o technikę, takie same jak w tańcu syryjskim czy egipskim. Więc żeby zapisać się w tej edycji do grupy zaawansowanej, nie trzeba wcześniej mieć kontaktu z tańcem tureckim. I odwrotnie - po letniej nauce w grupie dla początkujących z elementami tańca tureckiego można zapisać się po wakacjach na zajęcia z tańca syryjskiego czy egipskiego.

Afro
Afro to wejście w inny świat, gorący i pełen barw. To siła i radość płynące z własnego ciała. Skoki gazeli i skradanie się lamparta... Taniec przy dźwięku bębnów... Wiola będzie uczyć tradycyjnych tańców z Afryki Zachodniej - mogą je tańczyć i kobiety i mężczyźni.
Na bębnach będzie grał Maxime Piazza.

Bollywood dance
Warsztaty bollywood dance są tylko dla pań. Bollywood dance czyli hinduski taniec filmowy to połączenie klasycznego tańca indyjskiego Bharata Natyam i hinduskich tańców ludowych, ale można też tam wplatać elementy tańca współczesnego i tańca brzucha. Ola Wachacz, która poprowadzi te zajęcia, uczy konkretnych układów, ale każdy może też tworzyć własne improwizacje. Bollywood dance to emocje,zalotność, uwodzenie, kolorowe stroje - czyli to, co kobiety lubią najbardziej.

Bharata Natyam
Bharata Natyam to klasyczny taniec staroindyjski. Opowiada za pomocą gestów, kroków i mimiki indyjskie mity. Każdy ruch - nawet ruch oczu - jest tu bardzo ściśle określony. Nauka w Indiach trwa kilka lat, więc to, co poznamy na warsztatach, będzie tylko maleńkim wycinkiem. Ale warto ;-)

Tańce w kręgu
Tańce w kręgu mogą tańczyć zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Są to przeważnie tradycyjne tańce bałkańskie, cygańskie, bretońskie, greckie, armeńskie albo izraelskie, tańczone wspólnie, w kręgu albo w korowodzie. Te tańce mają określoną formę, określone kroki, których oczywiście będziemy się uczyć. Ale przede wszystkim dają możliwość wspólnej zabawy, kontaktu z innymi ludźmi przez taniec. No i są znakomitą okazją, żeby się przekonać, że taniec jest naturalną umiejętnością nas wszystkich, czyli po prostu, że nie ma osób, które się do tańca nie nadają ;-)

Strój na zajęcia:
WYGODNY - to jest główne kryterium. Taki, żeby zapewniał swobodny ruch bioder, ramion i żeby nie uciskał w talii. Do tańca brzucha może to być sukienka, spódnica albo strój sportowy - co kto lubi (jedna z instruktorek Agnieszka preferuje wersję ze spodniami). Na biodra chusta (z brzękadłami lub bez). Na nogi miękkie baletki (podeszwa ze skóry albo zamszu), ewentualnie mało śliskie skarpetki.
Do afro - boso i raczej w spodniach, dużo wygodniej w nich robić rozgrzewkę, która przy tym tańcu jest naprawdę intensywna. A poza tym panna w spódnicy przy rozgrzewce do afro ucieszny światu może dać prospekt ;-)
Do bollywood obszerne spódnice, a do Bharata Natyam spodnie. Nogi bose.


Mam nadzieję, ze wieczorami, po zajęciach, będziemy jeszcze miały ochotę na tańczenie i biesiadowanie. I bardzo marzy mi się przy tej okazji zabawa w ilustrowanie tańcem opowieści - może baśni z tysiąca i jednej nocy, a może historii z zupełnie innych miejsc i czasów. Albo teatr cieni w wersji orientalnej... Padły tez różne happeningowe propozycje. Zobaczymy, co nam z tego wyniknie - dzikie pomysły uczestniczek mile widziane ;-) - a kto wymyśla, ten i realizuje...

Wszystkie tańce świetnie nadają się do tego,żeby tańczyły wspólnie mamy córkami, babcie z wnuczkami, siostry z siostrami, a w przypadku afro i tańców w kręgu również pary mieszane ;-). Więc jak najbardziej można zabrać dziatwę (najmłodsza dziewczynka, która tańczyła w zeszłym roku w Łochowicach, miała 5 lat i znakomicie sobie radziła) i innych krewnych i znajomych królika ;-). Nietańczące osoby towarzyszące też mile widziane (wędkarze mają tam dobrze; w odległości około 15 km od kempingu są też przynajmniej 2 miejsca, gdzie można jeździć konno).
Aha, psy i koty też mile widziane.

Kto prowadzi zajęcia:

Kinga Makowiecka

Kinga Makowiecka

Od dziesięciu lat tańczę tańce etniczne. Uczę tańców w kręgu i prowadzę warsztaty, które łączą w sobie różne rodzaje ekspresji: "Strój i taniec", "Strój - ekspresja, zabawa, prowokacja...". Taniec interesuje mnie jako sposób wyrażania emocji i poznawania własnego ciała, a też jako sposób kontaktu z innymi ludźmi. Bardzo kuszą mnie pomysły na granicy tańca i teatru, tańca i happeningu. Stworzyłam galerię "Szafa", w której organizuję warsztaty i służące rozwojowi i wyrażaniu siebie. A przez ostatnie dwa lata moje działania to głównie logistyka,logistyka, logistyka... ;-)


Maxime Piazza

Od 1997 roku, interesuje się instrumentami perkusyjnymi Afryki Zachodniej (djembe, dundun, dundun kassonke) , gra także na kongach. Od ośmiu lat co roku podróżuje do Afryki (głównie Mali, Gwinea i Senegal), żeby rozwijać swój styl i wiedzę.Interesuje się zarówno muzyką tradycyjną, uczestnicząc ze swoimi mistrzami w ceremoniach, które regulują życie w Afryce, jak i muzyką bardziej nowoczesną współpracując z baletami afrykańskimi. Przemierzył Mali oraz Gwineę , żeby odkryć różnice w stylach gry. Uczestniczył w warsztatach wielu mistrzów (Mamady Keita, Famoudou Konate, Fadouba Oulare, Yelemba i innych ). W tym samym czasie w Europie stworzył własna formację. Równolegle uczy perkusji od 2002 roku zarówno na kursach regularnych jak i warsztatach w szkołach muzycznych, Instytut Medico Social, szkołach podstawowych i gimnazjach. We wrześniu 2006 wyjechał na rok do Mali i Gwinei by razem z tancerką Wiola Wojciechowską rozwinąć wiedzę o połączeniu tańca i perkusji. Uczestniczy w licznych projektach muzycznych (Groupe Zoreol , ANGATA, Kalenden Nyouma, Soul Influence, Ras Creol). Razem z tymi grupami przemierzył Francję dając koncerty. Współpracuje z Wiola Wojciechowską oraz Dorothee Garcia podczas kursu tańca afrykańskiego. W Polsce współpracuje z zespołem KONOBA.


Ola Wachacz

Ola Wachacz

Tańcem indyjskim zajmuje się od 2004 roku. Rozpoczynała od tańca Bharata Natyam oraz tańca bollywoodzkiego u Magdaleny Niernsee-Durbacz. Jej mistrzem jest prof. C.K. Balagopalan (Madras, Indie). Bierze udział w projektach Magdaleny Niernsee-Durbacz i zespołu Alapadma, występuje na imprezach związanych z kulturą indyjską, prowadzi warsztaty. A oto,co mówi uczestniczka zajęć prowadzonych przez Olę: "Ola jest bardzo energetyczna. Ma mnóstwo entuzjazmu i cierpliwości, potrafi zagrzewać do tańca wszystkie dziewczyny, tak, że trudności przestają istnieć. Jej zajęcia to zero frustracji. Bardzo cierpliwie i jasno wszystko tłumaczy. I zawsze ma dobry humor :-)"


Kasia Wieczorek

Kasia Wieczorek (Hayal)

Tańczy w stylu tureckim (chociaż ostatnio jej drugą pasją jest klasyczny taniec egipski). Kasia jest niesamowicie żywa, energiczna, z dużym poczuciem humoru - jej temperament znakomicie pasuje do tańca tureckiego. Zadziwia swoją wiedzą - praktyczną i teoretyczną - o tańcu orientalnym. Swoją przygodę z tańcem brzucha rozpoczęła w 2003 roku u Anny Redlin. Później uczyła się w Polsce, Turcji i Egipcie, m.in. u Jasmin Mazloum, Amiry, Jasmin Wachowiak, Rady Żivković, Hend Abd El Aal, Asmahan, Lizy Lazizy i Mahmuda Redy . Teraz jej nauczycielem jest prof.Hassan Khalil. Od 2005 roku prowadzi zajęcia i daje pokazy tańca brzucha. Występowała m.in. w łódzkim Klubie Spadkobierców, Klubie 77, podczas "Orient Expressu" - imprezy organizowanej przez Uniwersytet Łódzki, a także z zespołem Viva Flamenco w projekcie "Indialucia" łączącym flamenco z muzyką orientalną. Teraz co tydzień daje pokazy w łódzkim klubie "Habibi". Występuje pod pseudonimem Hayal.


Wiola Wojciechowska

Wiola Wojciechowska

Tańcem afrykańskim zajmuje się od 1997 roku.Podczas wielu podróży do Afryki Zachodniej pracowała z najlepszymi baletami oraz solistami Mali, Gwinei i Senegalu. Podczas prawie rocznej podróży po Afryce odbyła staż w Conakry z Les Ballets Africains, narodowym balecie Gwinei, znanym na całym świecie. Prowadzi od 6 lat regularne warsztaty w Warszawie ( zajęcie cykliczne i jednorazowe ) oraz w całej Polsce ( warsztaty dla Polskiego Teatru Tańca podczas Międzynarodowych Warsztatów Tańca Współczesnego w Poznaniu, dla Dojrzewalni Róż w ramach festiwalu Progressteron, dla National Geografic i inne). Prowadzi także zajęcia za granicą m.in. dla Dubai Summer Surprise w Dubaju oraz dla Stowarzyszenia DEFI w Orleans (Francja). Współpracowała z zespołami Heban, Djembe Jet, Ritmodelia, Wa-Da-Da.


Agnieszka Zaborowska

Agnieszka

Tańcem orientalnym zajmuję się od 2006 roku. Moi nauczyciele to Kasia Wieczorek (taniec turecki, taniec z woalem, laską i sagatami), Lidia Rekosz-Domagała (taniec egipski, taniec z woalem), Barbara Ilczuk taniec syryjski, tribal), Łada Toulik (taniec syryjski) Ehab Atia (klasyczny taniec egipski, taniec shaaby, taniec z laską). Brałam też udział w zajęciach bollywood dance prowadzonych przez Olę Wachacz. Najpierw spory nacisk kładłam na doskonalenie techniki, jednak z biegiem czasu, kiedy opanowałam już podstawy, zaczęłam bardziej wsłuchiwać się w rytm własnego ciała. Taniec stał się dla mnie formą medytacji, lekarstwem dla ciała i duszy. Dzięki niemu można pozbyć się kompleksów i otworzyć na otaczający nas świat. Odkąd tańczę, utwierdzam się w przekonaniu, że tak naprawdę taniec ten kryje się w każdej z kobiet, trzeba go jedynie w sobie odnaleźć i wydobyć. Aby móc w pełni czerpać z niego radość należy przede wszystkim zaakceptować własną cielesność oraz pokochać muzykę do której tańczymy. Czasem żartuję, że najlepiej jest odkryć w muzyce najwspanialszego kochanka a z tańca uczynić wyznanie miłosne. Wtedy przyswojenie wszelkich ruchów przyjdzie o wiele swobodniej a sam taniec może stać się niemal mistycznym przeżyciem. ;)


Ania Zduńczyk

Ania Zduńczyk

Taniec brzucha tańczy od 2006 roku. Jej nauczycielki to Lidia Rekosz-Domagała, Anna Hadryan i Kasia Wieczorek. Ania prowadzi zajęcia w Zielonej Górze, Gorzowie i w Żarach, często też występuje w pokazach m.in.w cyklu "Okna wyobraźni" w "4 różach dla Lucienne", na "Imieninach Anny", w czasie festiwalu "Kolory Życia" i na Flisie Odrzańskim. Jej energia i radość, jaką sprawia jej taniec, są niesamowite i udzielają się widzom ;-) Krótko mówiąc - tłumy szaleją (liczni świadkowie mogą to potwierdzić ;-). Uczestniczki swoich zajęć zachęca do zabawy, do poczucia muzyki i pójścia za nią, do cieszenia sie tańcem i swoim ciałem.

Dominika Milczarek

Dominika Milczarek

Taniec orientalny tańczy od dwóch lat. Jej nauczycielki to Kasia Wieczorek i Lidia Rekosz-Domagała. Dominikę taniec porywa,tańczy bardzo ekspresyjnie i z temperamentem. A z drugiej strony jest też subtelna i romantyczna, pięknie tańczy z woalem do spokojnej muzyki. Ma w sobie mnóstwo ciepła, bardzo angażuje się w prowadzenie zajęć, ma dla swoich uczennic dużo czasu i uwagi.

Uff! To już chyba wszystko ;-)

Zapraszam - Kinga Makowiecka

kontakt: tel. 0506 560 860, e-mail galeria.szafa@wp.pl (ale uprzedzam, że telefoniczny kontakt jest w moim przypadku znacznie efektywniejszy ;-)